Zimowe okienko transferowe, odcinek 4: rekord transferowy Arsenalu i fortuna za Laporte

Okienko transferowe kończy się wprawdzie dzisiaj, jednak w związku z ostatnimi wydarzeniami nie mogliśmy czekać do jutra i musieliśmy opublikować najświeższe informacje. Sprawdźcie, jak prezentuje się zestawienie najciekawszych, naszym zdaniem, transakcji z ostatnich dni.

Pierre-Emerick Aubameyang, Borussia Dortmund -> Arsenal, kwota: 63,75 mln €

Wielu kibiców kpiło z Arsenalu i nie wierzyło w ten transfer, ale jednak stało się – w miejsce Alexisa Sancheza do Londynu trafił inny wybitny piłkarz w osobie Pierre-Emericka Aubameyanga. Gabończyk kosztował rekordowe 63,75 mln €, jednak jest to zawodnik warty każdego wydanego centa – dla BVB w samej Bundeslidze zdobył 98 bramek w 144 występach, a we wszystkich rozgrywkach łącznie jego bilans wynosi 213/141. Grający w modelu Nike Hypervenom Phantom III „Auba” doskonale zna się w innym nowym piłkarzem Arsenalu, Henrikhiem Mkhitaryanem, z którym tworzył zabójczy duet w Dortmundzie – czy pod wodzą Arsene Wengera obaj ponownie odpalą? W przypadku Pierre-Emericka jest to więcej, niż prawdopodobne!

Aymeric Laporte, Athletic Bilbao -> Manchester City, kwota: 65,00 mln €

Głośnego transferu „Kanonierzy” pozazdrościli chyba klubowi z niebieskiej części Manchesteru – nieco wcześniej to właśnie Pep Guardiola otrzymał do dyspozycji kolejnego zawodnika, którym został Aymeric Laporte. O zawodnika Bilbao starano się już od dłuższego czasu, dlatego też w końcu włodarze klubu zdecydowali się ponownie głębiej sięgnąć do portfela i wyłożyli 65,00 mln €, które stawia Francuza tuż za Virgilem Van Dijkiem w zestawieniu najdroższych defensorów na świecie. Pytanie tylko, czy używający na co dzień modelu adidas X 17+ Purespeed stoper sprosta oczekiwaniom i wytrzyma presję gry pod ciężarem wydanych na niego pieniędzy?

Iñigo Martínez, Real Sociedad -> Athletic Bilbao, kwota: 32,00 mln €

Dziurę po Laporte w Bilbao załatano przymierzanym swego czasu do Barcelony czy Realu Madryt Martínezem, jednak nie jest to transfer jak każdy inny. Oba pochodzące z Kraju Basków kluby zdecydowanie za sobą nie przepadają, a sam Iñigo 2014 roku powiedział otwarcie, że nigdy w życiu nie dołączy do klubu z Sociedad. Ostatecznie jego słowa okazały się być niewiele wart, bo skuszony dwukrotną podwyżką obrońca złamał serca swoim kibicom i dołączył do wielkiego rywala. Klasy boiskowej nie można mu jednak odbierać – grający w modelu Nike Magista Obra II Hiszpan to stoper z najwyższej półki.

Daniel Sturridge, Liverpool -> West Bromwich Albion, kwota: wypożyczenie

Gdzie podział się ten Sturridge, którego bała się każda defensywa w Premier League? Ostatni czas był dla Anglika naprawdę ciężki, dlatego właśnie zapadła decyzja o jego wypożyczeniu do klubu, w którym będzie mógł częściej wychodzić na boisko. Dlaczego w ogóle wspominamy o wypożyczeniu rezerwowego „The Reds”? Po pierwsze: pamiętamy jego kapitalne występy i niepowtarzalną radość po każdej z bramek. Po drugie: Sturridge to pod względem obuwia niezły hipster – cały czas wychodzi on na plac mając na nogach drugą generację serii Nike Hypervenom Phantom. Po trzecie: dołączył on do naszego Grzegorza Krychowiaka, który kapitalnie przywitał nowego kolegę na Twitterze.

Pietro Pellegri, Genoa -> AS Monaco, kwota: 21,00 mln €

21,00 mln € to nie jest wielka fortuna, zwłaszcza że Monaco do biednych klubów zdecydowanie nie należy. Pietro Pellegri to jednak piłkarz zaledwie 16-letni, który do tej pory w Serie A zagrał… 353 minuty. Takie pieniądze za młokosa grającego w Nike Mercurial Superfly V? Będziemy śledzić jego karierę bardzo uważnie, bo pewne jest jedno – ten chłopak ma papiery na wielkie granie!

Zajrzyjcie na R-GOL.com i wybierzcie jedną z par, której używają bohaterowie ostatnich transferów.

Komentarze