Zimowe okienko transferowe, odcinek 2: wielka przeprowadzka Coutinho i „grosze” za Barkleya

Styczeń to sam środek zimy, jednak na rynku transferowym temperatura podnosi się z każdym dniem i rozgrzewa kibiców na całym świecie. Sprawdźcie, kto tym razem został bohaterem najgłośniejszych transakcji!

Philippe Coutinho, Liverpool -> Barcelona, kwota: 120,00 mln €

O tym transferze napisano już wszystko, jednak biorąc pod lupę zimowe transfery nie mogliśmy o nim nie wspomnieć. Brazylijski pomocnik przychodził do Liverpoolu jako niezły zawodnik ze sporym potencjałem, a odchodzi jako wielka gwiazda i najdroższy piłkarz w historii „Dumy Katalonii”. Dla „The Reds” Coutinho rozegrał łącznie 201 spotkań, w których zdobył 54 gole i zaliczył 46 asyst, co wyraźnie pokazuje jak ważną był postacią. O transferze grającego w modelu Nike Mercurial Vapor XI Brazylijczyka było głośno już latem, jednak wtedy Liverpool nie chciał słyszeć o jego sprzedaży. Determinacja Barcelony oraz upór samego Coutinho sprawiły, że w końcu udało się dobić targu i dopiąć transakcji, dzięki czemu lider La Liga znalazł w końcu idealnego piłkarza w miejsce Neymara. Szkoda tylko, że z powodu kontuzji na debiut w nowym klubie będzie musiał trochę zaczekać.

Ross Barkley, Everton -> Chelsea, kwota: 16,90 mln €

W przypadku tego transferu najwięcej emocji wzbudza cena, jaką zapłaciła za Barkleya Chelsea – nie od dziś wiadomo, że angielscy piłkarze są „przehajpowani” i oczekiwania sprzedających klubów często wzięte są z nieba. Racja, jego kontrakt wygasa za pół roku, jednak to i tak niemałe zaskoczenie. Używający modelu Nike Hypervenom Phantom III Barkley od zawsze uznawany był za wielki talent i przyszłego lidera reprezentacji Anglii i przez dwa ostatnie sezony wykręcał świetne statystyki, jednak zawsze brakowało mu czegoś, żeby wejść na wyższy poziom. Czy osiągnie go w Chelsea? Śmiemy wątpić – pół roku bez gry w Evertonie i niemała konkurencja na Stamford Bridge stanowią solidną przeszkodę.

Cenk Tosun, Besiktas -> Everton, kwota: 22,00 mln €

Everton wciąż szuka odpowiedniego następcy Romelu Lukaku – Oumar Niasse strzela, ale to jednak nie ten poziom, Sandro Ramirez odbił się od Premier League i zatracił skuteczność, a Olivier Giroud wolał zostać w Arsenalu. Tym razem postanowiono ponownie głębiej sięgnąć do portfela i zapłacić 22,00 mln € za Cenka Tosuna – tureckiego napastnika, który w Besiktasie spisywał się naprawdę świetnie. W ubiegłym sezonie Tosun zdobył 20 bramek i poprowadził swój klub to mistrzostwa, a w tym także imponuje skutecznością nie tylko w lidze, ale również w europejskich pucharach. Turek, który sieje postrach wśród bramkarzy mając na nogach buty Nike Mercurial Vapor XI, dobrze gra głową, jest silny i dysponuje mocnym strzałem z dystansu – to jest to, czego potrzeba w angielskiej Premier League.

Wesley Sneijder, OGC Nice -> Al Gharafa, kwota: za darmo

Holender w swojej karierze osiągnął sporo, bo wygrywał Primera Divison, Serie A, a także Ligę Mistrzów, jednak nie ma wątpliwości, że swój wielki talent powinien wykorzystać znacznie lepiej. Wydawało się, że powinien on być gwiazdą we Francji i stanowić o sile Nice, jednak rozegrał on zaledwie 8 spotkań i został bez żalu pożegnany, co wykorzystali działacze katarskiego Al Gharafa. Sneijder, który używa modelu Nike Hypervenom Phantom III to prawdziwy symbol plotek transferowych – od wielu lat co pół roku w mediach przewijał się temat jego transferu do Manchesteru United. Można powiedzieć, że teraz upadł on definitywnie i nieodwołalnie.

Buty, w których grają bohaterowie zimowego okienka transferowego znajdziecie w R-GOL.com.

Komentarze