Wspierani przez Messiego – wyjaśniamy zagadkę wyczernionych butów adidas

Rok 2015 był rokiem, w którym Leo Messi po raz kolejny udowodnił swoją dominację. Zdobył drugi raz w swojej karierze potrójną koronę z Barceloną i obecnie jest najpoważniejszym kandydatem do odebrania Złotej Piłki – Ballon d’Or. Byłby to już jego piąty sukces. W związku z tym adidas postanowił zrobić coś wyjątkowego.

Niemiecki producent także postanowił uczci niesamowity rok Messiego, tworząc dla niego korki adidas Messi15. Najlepszy zawodnik w historii ma teraz buty, które spełniają jego wymagania i pasują do jego stylu gry.

Argentyńczyk swoją grą inspiruje całą generację młodych i utalentowanych piłkarzy. W związku z tym adidas postanowił ruszyć z wyjątkową akcją. Najbardziej utalentowani młodzi zawodnicy z całego świata dołączyli do Drużyny Messiego i są wspierani przez Argentyńczyka w akcji „Backed by Messi”.

Wybrani przez Messiego i adidas zawodnicy będą filmować swoje życie, treningi i postępy. Filmy znajdą się na kanale adidas Football YouTube.

Dziesiątka zrekrutowana do Team Messi:

• Robert Kenedy (Chelsea FC, Brazylia)

• Maxwell Cornet (Lyon, Francja)

• Jeremie Boga (Rennes [na wypożyczeniu z Chelsea FC], French)

• Accursio Bentivegna (Como [na wypożyczeniu z Palermo], Italian)

• James Wilson (Manchester United, Anglia)

• Timo Werner (VFB Stuttgart, Niemcy)

• Aleksey Miranchuk (Lokomotiv Moskwa, Rosja)

• Gyasi Zardes (LA Galaxy, USA)

• Marcos Lopes (AS Monaco FC, Portugalia)

• Khiry Shelton (New York City FC, USA)

Wspomniani gracze nosi będą korki adidas Messi15 we wszystkich meczach w tym sezonie. Spostrzegawczy fani futbolu mogli znaleźć już zdjęcia, na których widać młodych piłkarzy w wyczernionych korkach adidas. Wiąże się to właśnie z akcją „Backed by Messi”. Co ciekawe – nowe koncepcyjne buty zostały pozbawione sznurówek. Buty zostały wykonane w ten sposób, aby doskonale trzymały stopę i zapewniały komfort. Brak sznurówek pozwala na idealną kontrolę nad piłką podczas przyjmowania, strzelania i prowadzenia piłki. Czy wejdą one do seryjnej produkcji? Tego na razie nie wie nikt. Poniżej James Wilson (Manchester United).

Clipboard

SzS

Komentarze