W Madrycie bez zmian. Przynajmniej jeśli chodzi o sponsora

Ostatnie tygodnie na Santiago Bernabeu nie należą do najspokojniejszych. Klęska w El Clasico, zmiana trenera, słabe wyniki – w Madrycie obraz nędzy i rozpaczy. Włodarzom Królewskim wypada się cieszyć tylko z tego, że okrętu, który od niedawna nabiera wody nie opuszcza sponsor – adidas, bo o nim mowa wciąż będzie opiekował się Realem Madryt!

Jak donosi hiszpańska prasa deal pomiędzy niemieckim brandem a 13-krotnym zdobywcą Ligi Mistrzów jest już na ostatniej prostej. Wiele wskazuje na to, że umowa, która może zostać podpisana w ciągu kilku najbliższych dni będzie najwyższą w historii futbolu!

110 milionów euro – tyle w latach 2020-2030 ma zarobić Real Madryt dzięki nowemu dealowi z adidasem. To wartość dwukrotnie większa od tej, którą Madrytczykom gwarantował kontrakt podpisany w 2012 roku. To także więcej niż na kontraktach z adidasem i Nike zarabiają kolejno Macnhester United i FC Barcelona.

W piłkarskim półświatku krążyły plotki, jakoby Nike i Under Armor ostrzyły sobie zęby na śnieżnobiały, królewski trykot, jednak na ostrzeniu zębów się skończyło. Real Madryt i adidas będą kontynuować współpracę, którą nawiązano w 1998 roku!

Komentarze