„Te buty coś w sobie mają!” Nike PhantomVSN oczami Bartłomieja Pawłowskiego

Najnowsze korki od Nike to propozycja dla tych piłkarzy, dla których drybling jest nieodzownym elementem gry. Nowego modelu ze swooshem używają już m.in. Kevin de Bruyne czy Coutinho. My udaliśmy się do jednego z najlepszych dryblerów w polskiej lidze, Bartłomieja Pawłowskiego, aby sprawdził, czy Nike PhantomVSN to rzeczywiście but inny (lepszy?) niż wszystkie.

Osiem występów w Premiera Divison, jedna bramka i mecz przeciwko Barcelonie. Pawłowski to piłkarz nieprzypadkowy i z pewnością ma „papiery” na wielkie granie, a to, o czym napisaliśmy wcześniej tylko to potwierdza. Nietuzinkowy skrzydłowy, który jednym podaniem lub dryblingiem może odmienić losy spotkania, wybrał buty, które, jeśli wierzyć zapewnieniom firmy Nike, powinny idealnie pasować do jego stylu gry.

Wydaje się, że wybór okazał się być wyborem słusznym. Kilka przebieżek, zabawa z piłką, sztuczki techniczne – widzimy niebywały luz. Wszystko wychodzi, a nie widzimy wielkiego wysiłku. But idealnie współgra z piłką, która nie z niego nie ucieka, nie ślizga się. To zapewne spora zasługa technologii Ghost Laced, dzięki której sznurowadła są schowane pod językiem, a dzięki temu trafienie piłki czysty podbiciem jest zawsze nieskazitelnie czyste.

Dzięki technologiom Flyknit i Quadfit but idealnie dopasowuje się do kształtu stopy. Możemy więc puścić w niepamięć wspomnienia o ciężkich, niewygodnych, obcierających stopę korkach. Najnowsze rozwiązania zapewniają niespotykany dotąd komfort i swobodę, dzięki czemu możemy się skupić na tym, co naprawdę istotne. Na grze.

Czy najnowsze Nike PhantomVSN odpowiadają Bartłomiejowi Pawłowskiemu? Chyba najlepszą odpowiedzią na to pytanie będzie wypowiedź piłkarza Zagłębia Lubin.

Te buty coś w sobie mają ~ Bartłomiej Pawłowski

Skoro „te buty coś w sobie mają” to także Wy powinniście je mieć! Korki Nike PhantomVSN z kolekcji Stealth Ops, a także Raised On Concrete znajdziecie na R-GOL,com!

Komentarze