Przegląd piłkarskich boisk, czyli co nowego w korkowym świecie?

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Już czujemy cieplejsze temperatury i przyjemny klimat. Jest to także czas, gdy największe kluby mobilizują się w walce o najwyższe cele. Również producenci sprzętu piłkarskiego nie próżnują i projektują nowe produkty, które zostaną wprowadzone na najważniejszą część sezonu. Gdzie je przetestować? Najlepiej podczas treningów.

Zacznijmy od ciekawostki, na której temat możemy jedynie spekulować. Na jednym z treningów Atletico Madryt, Lucas Hernandez pojawił się w wyczernionym obuwiu. Ciężko stwierdzić jaki to model, ponieważ producent nie wyróżnił swojego logo. Kilka miesięcy wstecz, piłkarze rywala zza miedzy, czyli Realu Madryt, Sergio Ramos, Dani Carvajal i Raphael Varane również byli widziani w blackoutowych butach. Budową nie różniły się od tych noszonych przez zawodnika Rojiblancos, dlatego możemy przypuszczać, że to kolejna edycja linii Tiempo. Jedyną cechą pozwalającą myśleć o innym modelu, są żeberka na powierzchni cholewki charakteryzujące buty Vapor. Na odpowiedź przyjdzie nam poczekać parę miesięcy.

Zostając w Madrycie i z drużyną Diego Simeone przyglądamy się dalej nowinkom. Naszą uwagę przykuł tajemniczy sprzęt Filipe Luisa. Jest to zawodnik znany z gry w modelu adidas X16+ Purechaos. Oczywiste byłoby, że testuje on kolejną generację tej serii, wszak związany jest kontraktem z niemieckim producentem. Korki, mimo że wyczernione, bardzo przypominają wspomniane silo swoją budową i charakterystyczną skarpetą. Zauważalne są jednak drobne różnice, które sugerują nadchodzącą nowość w piłkarskich asortymencie. Podpowiedź możemy znaleźć również w… Dortmundzie!

Na zajęciach miejscowej Borussii, wyhaczyliśmy Alexandra Isaka w prototypie bardzo zbliżonym do tego noszonego przez brazylijskiego obrońcę Atletico Madryt. Zbliżenia na młodego Szweda dają odpowiedź na nasze niejasności. To projekt firmy adidas, co potwierdzają trzy paski na cholewce. Prawdopodobnie nie jest to model linii X ani ACE, bowiem wykończenie kołnierza wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku najbardziej popularnych silo. Na myśl przychodzi nam nowa generacja Messi lub całkowicie nowy model. Jeżeli pierwsza sugestia jest prawdziwa, to powstaje pytanie, dlaczego Argentyńczyk nie został jeszcze zauważony w odsłonie buta sygnowanego własnym nazwiskiem? Z niecierpliwością czekamy na lato i rozstrzygnięcie sytuacji!

Alvaro Morata również ściągnął w ostatnim czasie uwagę aparatów. Hiszpan na jednym z treningów występował w obuwiu, które do złudzenia przypomina obecne adidas X 16.1. Kołnierz Techfit, podeszwa, zewnętrzne usztywnienie pięty – wszystkie te elementy wyglądy identycznie jak w obecnej odsłonie. Różnica zauważalna jest jednak w materiale. Faktura różni się od znanych nam wersji cholewkowych. Możliwe, że została wykonana specjalnie na życzenie zawodnika Realu, ale naszym zdaniem nie można wykluczyć opcji nowej wersji.

Na najlepsze zakupy zapraszamy na www.R-GOL.com.

Mkr

Komentarze