Mistrzostwa Marek: Messi pudłuje i zawodzi adidasa

Mundialowa sobota zostanie zapamiętana przede wszystkim jako dzień potknięcia Argentyńczyków, którzy zgubili punkty w starciu z Islandią.

Zakładaliśmy, że po meczu Albicelestes z Islandczykami spokojnie dopiszemy trzy oczka do konta adidasa. Nie pierwszy raz okazało się, że nie warto zawczasu dzielić skóry na niedźwiedziu – debiutanci na mundialu postawili twarde warunki i nie dali się zastraszyć drużynie naszpikowanej gwiazdami z Leo Messim na czele. Messim, który zamiast zapewnić komplet punktów dla swojej drużyny i swojego sponsora, spudłował z rzutu karnego.

Nie sposób jednak powiedzieć, że był to dla adidasa dzień kompletnie stracony. Bramki w butach z trzema paskami zdobywali Mile Jedinak i Finnbogason, dlatego niemiecki brand z tego tytułu otrzyma od nas trzy punkty. W sobotę powiększył więc swój dorobek o 4 oczka.

Nike na pierwsze punkty od „swojej” drużyny musiała czekać aż do późnego wieczora. Chorwacja sprostała oczekiwaniom i pewnie pokonała Nigerię 2:0. Radość w obozie swoosha powinna być tym większa, że jedną z bramek zdobył Luka Modrić, występujący w modelu Nike Mercurial Vapor XII Elite. Jedno oczko w tym samym modelu dorzucił Yussuf Poulsen.

Kolejne punkty – za sprawą Aguero, który zdobył jedyną bramkę dla Argentyny, a także Griezmanna, który pewnie wykorzystał rzut karny w meczu Francji z Australią – zdobyła Puma. Skromna zdobycz punktowa powiększyła się o dwa oczka.

W naszej klasyfikacji marek pojawiły się także nowe, zziębnięte, przesiąknięte skandynawskimi mrozami, twarze. Do gry wkroczył Hummel i Errea. Pierwsza marka zainkasowała trzy punkty dzięki zwycięstwu Duńczyków, a druga uciułała jedno oczko za remis Islandczyków.

 

  1. Nike – 15 punktów
  2. adidas – 13 punktów
  3. Puma – 5 punktów
  4. Hummel – 3 punkty
  5. Errea – 1 punkt

Jutro kolejna okazja do tego, aby wychylić się na czoło wyścigu o tytuł najlepszej marki mundialu. Nike szczególnie liczy na Brazylijczyków, z kolei po stronie adidasa do gry wchodzą mistrzowie świata – Niemcy.

Kolombo

Komentarze