Leo Messi Show – kapitalne widowisko w Madrycie

Często przesadnie pompowane widowiska piłkarskie nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań i zamiast wielkich spotkań z futbolem na najwyższym poziomie otrzymujemy nudne i rozczarowujące 90 minut. Całe szczęście, że takiego scenariusza nie przewidziano w niedzielnym El Clasico, a główną rolę odegrał w nim Leo Messi, który nie dość, że zapewnił Barcelonie ważne trzy punkty, to jeszcze strzelił swojego 500 gola w barwach klubu.

Na Santiago Bernabeu było absolutnie wszystko – bramki, nieoczekiwane zwroty akcji, brutalne faule, krew, fenomenalne dryblingi oraz kapitalne interwencje bramkarzy. Wyróżnić można wielu zawodników, jednak i tak ponad wszystkich wyrósł ten jeden, jednocześnie najmniejszy i największy – Leo Messi. Mecz ten pokazał, że Argentyńczyka nie warto drażnić – po bolesnym starciu z Marcelo za wszelką cenę chciał pokazać on rywalom, że jest ponad to i zrobił to w najlepszy możliwy sposób. Dwa gole w starciu z Realem nie tylko dały mu miano najskuteczniejszego zawodnika w historii El Clasico, ale pozwoliły także dobić do magicznej granicy 500 bramek w barwach „Dumy Katalonii„. Ten gość jest z innej planety!

Magiczny występ Messi zanotował w butach z linii sygnowanej jego własnym nazwiskiem, a konkretnie w modelu 16+ Pureagility pochodzącym z najnowszej kolekcji adidas Turbocharge. Trzeba przyznać, że Leo nie tylko wyglądał w nich znakomicie, ale też dzięki dającym doskonałą przyczepność i czucie piłki technologiom Sprintframe i Techfit Agilityknit osiągnął nad rywalami ogromną przewagę, którą przekuł w dwa przepięknej urody trafienia.

Zostań legendą, jak Leo Messi – zajrzyj na R-GOL.com i wybierz buty, w których bije kolejne rekordy!

 

TS

Komentarze