Ekstraklasa goli, sezon 17/18 – 9. kolejka

Porażka Bruk-Bet Termaliki w Niecieczy grającej w… roli gościa, wygrane Legii oraz Lecha, a do tego kapitalny mecz na zakończenie kolejki w Gdańsku – w tym tygodniu kibice Lotto Ekstraklasy nie mogli narzekać na nudę. Zobaczcie, jak po dziewięciu kolejkach wygląda nasze zestawienie!

Arka Gdynia 1-1 Zagłębie Lubin

Obie drużyny bardzo lubią w tym sezonie remisować i nie inaczej było w piątkowym meczu w Gdyni, który otwierał 9. kolejkę Lotto Ekstraklasy. Wynik spotkania w dość szczęśliwych okolicznościach otworzył defensor gospodarzy, Damian Zbozień (Nike Tiempo Legend VI), jednak do wyrównania na nieco ponad 10 minut przed końcowym gwizdkiem doprowadził wracający po zagranicznych wojażach Patryk Tuszyński (Nike Mercurial Superfly V).

Lech Poznań 1-0 Korona Kielce

Kielczanie spisują się w tym sezonie powyżej oczekiwań, jednak nikt chyba nie spodziewał się sensacji w meczu z Lechem. Mimo to Korona nie poległa w Poznaniu z kretesem, a gdyby nie zmarnowany rzut karny przez Jacka Kiełba wynik mógł być kompletnie inny. Gola na wagę trzech punktów dla gospodarzy zdobył w 35. minucie Łukasz Trałka (Puma evoPower Vigor 1), który wykorzystał fatalną postawę defensywy Korony.

Wisła Płock 3-1 Pogoń Szczecin

„Nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz” – powiedzenie to doskonale oddaje, to jak zaprezentowali się w sobotę piłkarze Wisły Płock. Gospodarze do przerwy nie dość, że nie wykorzystali swoich sytuacji, to stracili jeszcze gola za sprawą Kamila Drygasa (adidas X 16.1). Druga część spotkania należała jednak do nich – najpierw cudownym strzałem w samo okienko popisał się Damian Szymański (Mizuno Morelia Neo II), potem celnym strzałem głową prowadzenie dał Mateusz Piątkowski (Puma evoSpeed SL-S), a gwóźdź do trumny Pogoni wbił Arkadiusz Reca (Nike Mercurial Vapor XI).

Górnik Zabrze 2-2 Śląsk Wrocław

Rewelacja sezonu, czyli Górnik Zabrze dwukrotnie wychodził w tym meczu na prowadzenie, jednak dwa razy trwonił uzyskaną przewagę. Najpierw prowadzenie gospodarzom dał najlepszy strzelec ligi, czyli powracający po kontuzji Igor Angulo (adidas X 16.1), a później wypożyczony z warszawskiej Legii Mateusz Wieteska (Nike Tiempo Legend VII). To jednak nie wystarczyło, bowiem punkt dla Śląska uratował niezawodny Marcin Robak (Nike Hypervenom Phantom III), który drugi raz z rzędu ustrzelił dublet.

Wisła Kraków 2-0 Piast Gliwice

Gdzie byłaby „Biała Gwiazda” bez swojej nowej gwiazdy z Hiszpanii? Do 89. minuty w Krakowie mieliśmy bezbramkowy remis i nikt chyba nie spodziewał się, że może się to jeszcze zmienić. Wtedy go gry wkroczył jednak Carlitos (Nike Mercurial Vapor XI), który w ciągu dwóch minut zdobył swojego szóstego i siódmego gola w tym sezonie.

Sandecja Nowy Sącz 1-0 Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Do niecodziennej sytuacji doszło w niedzielę w Niecieczy, kiedy to Bruk-Bet Termalica zagrała na swoim terenie w roli… gościa. „Czerwona latarnia” Lotto Ekstraklasy nie wykorzystała atutu własnego boiska i nie sprostała grającej gościnnie w Niecieczy Sandecji, która w 84. minucie spotkania przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gola na wagę trzech punktów zdobył precyzyjnym uderzeniem z 16 metrów Adrian Danek (adidas X 15.1)

Legia Warszawa 1-0 Cracovia Kraków

„Pasy” nie mają wyjścia – muszą jak najszybciej zbierać punkty, aby zapewnić sobie utrzymanie w lidze. Nie pomogła im w tym rozbita wewnętrznymi problemami Legia, która po zmianie trenera zapewniła sobie ważne trzy punty. Bohaterem „Wojskowych” został w niedzielę Thibault Moulin, który w 72. minucie spotkania precyzyjnym uderzeniem skierował piłkę do bramki Sandomierskiego. Francuz na początku sezonu występował w modelu Puma One 17.1, jednak w niedzielnym meczu z Cracovią można było zobaczyć go w najnowszym modelu linii Tiempo, czyli Nike Tiempo Legend VII.

Lechia Gdańsk 3-3 Jagiellonia Białystok

Hit 9. kolejki Lotto Ekstraklasy stanowił doskonałe zwieńczenie tej serii spotkań – w Gdańsku zobaczyliśmy 6 bramek i przeżyliśmy prawdziwą huśtawkę nastrojów. Najpierw wynik spotkania otworzył Błażej Augustyn (adidas ACE 16.1), który najwyżej wyskoczył w polu karnym, jednak kilka minut później jego niefortunna interwencja dała Jagiellonii wyrównanie. Drugiego gola dla przyjezdnych zdobył chwilę później… wychowanek Lechii, czyli Przemysław Frankowski (Nike Mercurial Vapor XI), który popisał się cudownym lobem nad Dusanem Kuciakiem. Po przerwie mogło się wydawać, że „Jaga” ma już wszystko pod kontrolą, bo trzeciego gola dołożył Fedor Cernych (Nike Mercurial Vapor XI), jednak gospodarze nie dali za wygraną i doprowadzili do remisu. Gole dające punkt w hicie kolejki zdobył oczywiście niezawodny Marco Paixao (Nike Mercurial Vapor XI).

Klasyfikacja generalna:

1.Nike Mercurial Vapor XI – 50 trafień

2. Nike Hypervenom Phantom III – 25 trafień

3. adidas X 16.1 – 16 trafień

4. Nike Mercurial Superfly V – 9 trafień

5. Nike Tiempo Legend VI – 8 trafień

6. adidas 17+ Purespeed – 7 trafień

7. Nike Mercurial Vapor X – 6 trafień

8. adidas X 16+ Purechaos – 4 trafienia
adidas X 15.1
Puma evoSpeed SL-S
Nike Tiempo Legend VII

9. Nike Magista Opus II – 3 trafienia
adidas ACE 16.1
adidas Gloro
adidas f50 Adizero

15. adidas X 17.1 – 2 trafienia
Nike Magista Opus I
Under Armour Speedform
adidas Nemeziz 17+ 360 Agility
Nike The Premier
Puma evoPower Vigor 1

21. New Balance Visaro Pro – 1 trafienie
New Balance Furon 2.0
Lotto Zhero Gravity VIII 200
Puma One 17.1
adidas ACE 17.1
Mizuno Morelia Neo II

Komentarze