Ekstraklasa goli, sezon 17/18 – 13. kolejka

Tylko w dwóch spotkaniach tej kolejki padły mniej niż trzy bramki – ta statystyka pokazuje, że naprawdę było co oglądać! Czy tyle strzelonych goli poważnie zamieszało w naszym rankingu? Za chwilę wszystko będzie jasne!

Zagłębie Lubin 2-2 Piast Gliwice

Drugi remis z rzędu zanotował Piast Gliwice, który tym razem z punktu powinien się cieszyć – Zagłębie plasuje się w ścisłym czubie tabeli, a u siebie jeszcze nie przegrało. Wynik spotkania w Lubinie otworzył już w 7. minucie najlepszy snajper „Miedziowych”, czyli Jakub Świerczok (Nike Hypervenom Phantom III), ale Piast dość szybko wyrównał po mocnej główce Michala Papadopulosa (Under Armour Speedform). Po przerwie zgodnie z oczekiwaniami Zagłębie znowu wyszło na prowadzenie – w 53. minucie Filip Jagiełło (adidas Nemeziz 17+ 360 Agility) podjął dobrą decyzję i oddał mocny oraz precyzyjny strzał sprzed pola karnego, przez co bramkarz gości musiał wyjmować piłkę z siatki. Piast grał jednak do końca i w ostatniej minucie udało mu się wyrównać, kiedy to podanie Macieja Jankowskiego celnie wykończył Joel Valencia (Nike Magista Obra II).

Górnik Zabrze 3-3 Korona Kielce

Wydawało się, że Górnik miał ten mecz pod kontrolą, bo do przerwy prowadził już 3-1 po dwóch golach Damiana Kądziora (Nike Hypervenom Phantom III) i Igora Angulo (adidas X 16.1), a gol dla Korony padł po samobójczym trafieniu Szymona Matuszka (Nike Tiempo Legend VII). Ekipa z Kielc pokazała jednak charakter i zdołała wyrównać – najpierw sygnał do walki dał pięknym strzałem z dystansu Goran Cvijanovič (adidas Nemeziz 17.1), a w 84. minucie gola na wagę cennego punktu zdobył Jacek Kiełb (Nike Mercurial Vapor XI).

Sandecja Nowy Sącz 1-1 Cracovia Kraków

Derby południowej Polski zakończyły się podziałem punktów, z którego z pewnością bardziej cieszą się w Nowym Sączu. Cracovia prowadziła w tym meczu już od 9. minuty po tym, jak świetnym strzałem głową po dośrodkowaniu Szymona Drewniaka popisał się Michał Helik (Nike Tiempo Legend VI). „Pasy” nie potrafiły utrzymać jednak czystego konta do samego końca i ich defensywa pękła na 4 minuty przed końcem, a tym, który zabrał im wygraną był Filip Piszczek (Nike Mercurial Vapor XI).

Pogoń Szczecin 2-3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Daleką, ale jakże udaną podróż na drugi koniec kraju zaliczył zespół z Niecieczy. „Słonie” bardzo szybko wyszły na prowadzenie po golu Łukasza Piątka (Nike Tiempo Legend VI), jednak Pogoń zdołała wyrównać, a potem odwrócić wynik – wszystko to za sprawą dwóch goli Adama Frączczaka (Nike Mercurial Vapor XI). Goście nie złożyli broni i wrzucili wyższy bieg w ostatnich dziesięciu minutach – najpierw do siatki trafił Vitālijs Maksimenko (Nike Mercurial Superfly V), a potem gola dającego upragniony komplet punktów zdobył David Guba (Nike Mercurial Vapor X).

Lechia Gdańsk 3-3 Lech Poznań

Sobotni hit nie zawiódł kibiców, bo było tam wszystko – kontrowersje, bramki, emocje, czyli to, po co ludzie przychodzą na stadiony. Sytuacja w tym meczu zmieniała się niezwykle dynamicznie – raz prowadzili jedni, raz drudzy, a wszystko po to, żeby ostatecznie dokonać podziału punktów. Dla gospodarzy do siatki trafiali Błażej Augustyn (adidas ACE 16.1), Marco Paixao (Nike Mercurial Vapor XI) i defensor Lecha Emir Dilaver (Nike Tiempo Legend VII), zaś dla „Kolejorza” strzelali Maciej Gajos (adidas ACE 17.1), Christian Gytkjær (Nike Mercurial Vapor XI) i Maciej Makuszewski (Nike Mercurial Vapor XI).

Arka Gdynia 4-1 Jagiellonia Białystok

Bolesne zderzenie z Pomorzem zaliczyli piłkarze Jagiellonii, bowiem dość niespodziewanie Arka wygrała niedzielny mecz aż 4-1. Arka w pierwszej połowie zdobyła dwa gole za sprawą Michała Marcjanika (Nike Tiempo Legend VII) i Rafała Siemaszko (adidas f50 Adizero), jednak „Jaga” złapała kontakt dzięki bramce Tarasa Romańczuka (Nike Tiempo Legend VII). Po przerwie strzelali już tylko gospodarze, a konkretnie Marcin Warcholak (Nike Hypervenom Phantom III) i pechowiec z Białegostoku, czyli Piotr Wlazło (Mizuno Morelia Neo II).

Wisła Kraków 0-1 Legia Warszawa

Kiedyś ranga takiego meczu urastałby do święta narodowego, jednak dziś sporo straciła ona na wartości. Emocji w Krakowie zbyt wiele nie było, a jedynego gola zdobył ten, po którym spodziewano się niewiele, a daje naprawdę sporo, czyli Jarosław Niezgoda (Nike Mercurial Vapor XI).

Wisła Płock 4-1 Śląsk Wrocław

Jak kończyć, to z przytupem! Prawdziwy trening strzelecki zrobili sobie piłkarze Wisły Płock, którzy zaaplikowali rywalowi z Wrocławia aż cztery gole – na listę strzelców wpisali się Nico Varela (Puma evoSpeed SL-S), Giorgi Merebaszwili (Nike Mercurial Superfly V) oraz dwukrotnie Kamil Biliński (Nike Mercurial Vapor X). Honorowe trafienia dla gości zdobył Jakub Kosecki (Nike Mercurial Superfly V)

Klasyfikacja generalna:

1.Nike Mercurial Vapor XI – 70 trafienia

2. Nike Hypervenom Phantom III – 35 trafień

3. adidas X 16.1 – 19 trafień

4. Nike Mercurial Superfly V – 16 trafień

5. Nike Tiempo Legend VI – 11 trafień
Nike Mercurial Vapor X

7. adidas X 17+ Purespeed – 7 trafień
Puma evoSpeed SL-S

8. Nike Tiempo Legend VII
adidas ACE 16.1

9.  adidas X 15.1 – 5 trafień
adidas f50 Adizero
adidas ACE 17.1

10. adidas X 16+ Purechaos – 4 trafienia

14. Nike Magista Opus II – 3 trafienia
adidas Gloro
Puma evoPower Vigor 1
Puma One 17.1
adidas X 17.1

17. Nike Magista Opus I – 2 trafienia
Under Armour Speedform
adidas Nemeziz 17+ 360 Agility
Nike Magista Obra II

22. New Balance Visaro Pro – 1 trafienie
New Balance Furon 2.0
Lotto Zhero Gravity VIII 200
Nike Mercurial „Written in the Stars” Vapor
Nike Hypervenom Phantom II
Nike Mercurial Superfly IV

Komentarze