Firma adidas zaprosiła nas na testowanie dopiero co ukazanej światu piłki brazuca. Cóż, grzechem byłoby z takiego zaproszenia nie skorzystać, więc stawiliśmy się w Warszawie z ogromnym entuzjazmem.

Piłkarska Arena na warszawskim Ursynowie zamieniła się tego dnia w miejsce, w którym przyszłoroczne mistrzostwa świata było czuć chyba tak samo dobrze jak w Rio! Masa dziennikarskich VIP-ów (Adam Godlewski, Jacek Kurowski czy Czarek Olbrycht), jeszcze więcej piłek brazuca do dyspozycji, a przy każdej z czterech stacji inny model butów adidasa z kolekcji samba – również do testowania (adiZero F50, predator lz, nitrocharge 1.0, adipure 11pro). Wszystko pod okiem ambasadorów marki adidas w Polsce – Mateusza Klicha, Miro Radovicia i Kuby Wawrzyniaka – oraz grupy trenerów z grupy Coerver Coaching.

Cóż, przyznajemy, „Rado” parę razy nieźle nas skręcił i generalnie wyniki testów mieliśmy nieco (hahaha) gorsze, ale zabawa była przednia. A brazuca? Naprawdę daje radę. Nie jest za lekka i na pewno nie jest tak nieprzewidywalna jak jej poprzedniczka z mistrzostw świata w RPA – Jabulani. Pozytywne wrażenie robi również jej struktura. Podzielone wydają się tylko opinie co do designu futbolówki na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Zdaniem niektórych uczestników czwartkowych testów (m.in. Miro Radovicia) piłka ma za mało żywe kolory i w przeciwieństwie do najnowszej kolekcji butów marki adidas, nie kojarzy się z sambą oraz brazylijskim słońcem.

My na brazukę na pewno jednak nie narzekamy. Wręcz przeciwnie! Żałujemy tylko, że naszym reprezentantom nie będzie dane wypróbować jej w najbliższym czasie w żadnym meczu o stawkę… L

Fotki z testów brazuki prezentujemy już dziś. Na filmik, a w zasadzie krótki reportaż, musicie poczekać do przyszłego tygodnia. Warto, bo słowa nie oddadzą tej wybitnie piłkarskiej atmosfery. To było małe, bardzo ekskluzywne, ale jednak piłkarskie święto! 😉

PS. Jako R-GOL.com zaczęliśmy już wysyłać brazukę do klientów! ZAMÓWIĆ można TUTAJ.

PG

Fot. Buła

Komentarze