Bohaterowie weekendu: którzy zawodnicy błysnęli skutecznością?

Ostatni weekend pod względem skuteczności był naprawdę udany, bo bohaterami swoich drużyn byli zawodnicy zarówno ze ścisłego światowego topu, jak i piłkarze grający w ligach prezentujących znacznie niższy poziom. Sprawdźcie, kto tym razem wyróżnił się podczas minionej kolejki w ligach z całego świata.

* Gwiazda Weekendu: Memphis Depay, Olympique Lyon (Under Armour Spotlight) – gol i 4 asysty w meczu Ligue 1 z Metz (5:0)

Tym razem bohater naszego zestawienia trafił do siatki tylko raz, jednak dokładając do tego cztery asysty w pełni zasłużył na miano Gwiazdy Weekendu. Depay do Lyonu przychodził po kompletnie nieudanej przygodzie z Manchesterem United, jednak tu znowu błyszczy i nawiązuje do świetnych występów dla PSV. Jeśli nadal będzie grać tak, jak w meczu z Metz, to powrót do wielkiej piłki może być tylko kwestią czasu.

Sebastian Palacios, Pachuca (Nike Mercurial Vapor 12) – 4 gole w meczu meksykańskiej Primera Divison z Pueblą (6:2)

Filigranowy prawoskrzydłowy z Argentyny opuścił ojczyznę wraz z końcem ubiegłego roku i do ostatniego meczu spisywał się w lidze meksykańskiej dość średnio, bo 2 gole i 2 asysty w 12 meczach to nie jest rezultat powalający na kolana. Przełomem dla jego losów może okazać się mecz z Pueblą, w którym aż czterokrotnie trafiał do bramki rywali – tak efektownych występów nie notował w karierze nigdy wcześniej!

Leo Messi, Barcelona (adidas Nemeziz Messi 17.1) – 3 gole w meczu La Liga z Leganes (3:1)

To już powoli robi się nudne – niesamowity Leo znowu upokorzył defensywę przeciwnika i zanotował swojego 45 hat-tricka w karierze klubowej i reprezentacyjnej. Nic więcej dodawać nie trzeba – Messi gra po prostu w innej lidze, niż reszta.

Iago Aspas, Celta Vigo (Nike Magista Obra II) – 3 gole w meczu La Liga z Sevillą (4:0)

Nie tylko Messi wyróżnił się hat-trickiem w hiszpańskiej La Liga – trzykrotnie z gola cieszył się także Iago Aspas, który miał jeszcze cięższe zadanie, bo jego Celta mierzyła się z ćwierćfinalistą Ligi Mistrzów. Defensywa Sevilli nie miała pomysłu na zatrzymanie Aspasa, który ma na koncie już 19 ligowych goli – więcej od niego mają tylko Messi, Ronaldo i Suarez!

Paulo Dybala, Juventus (adidas X 17+ Purespeed) – 3 gole w meczu Serie A z Benevento (4:2)

W ten weekend argentyńscy kibice mogli pękać z dumy, bo w gronie najskuteczniejszych zawodników znaleźć można trzeciego już piłkarza z ich ojczyzny. Paulo Dybala może mówić o pechu, gdyż musi żyć w dobie dominacji Messiego i Ronaldo, przez co jego ogromne umiejętności są chyba nieco mniej doceniane. Hat-trick z Benevento był już jego trzecim w bieżącym sezonie – wcześniej tak gładko rozprawiał się z obrońcami Genoi i Sassuolo. Ten sezon jest zdecydowanie jego najlepszym w karierze!

Flavio Paixao, Lechia Gdańsk (Nike Mercurial Superfly V) – 3 gole w meczu Lotto Ekstraklasy z Arką Gdynia (4:2)

Lechia wybrała sobie idealny moment na powrót na zwycięską ścieżkę, bo czy coś smakuje lepiej od zdecydowanej wygranej w derbach? Kluczową postacią gdańszczan był w sobotę Flavio Paixao, który pod nieobecność swojego skuteczniejszego brata Marco wziął na barki ciężar strzelania goli i popisał się hat-trickiem.

Quincy Promes, Spartak Moskwa (adidas X 17+ Purespeed) – 3 gole w meczu rosyjskiej Premier Ligi z Anży (4:1)

Hat-trick w 17 minut? Dla Promesa to żaden problem, bo tak właśnie Holender rozprawił się z Machaczkały. Skrzydłowy Spartaka jest w Rosji prawdziwą gwiazdą, jednak dla dobra swojej kariery powinien już spróbować sił w silniejszej lidze. Jeśli jesteście ciekawi jego umiejętności, sprawdźcie bramkę na 2:0 – to może być trafienie weekendu!

Nathan Delfouneso, Blackpool (Nike Mercurial Vapor 12) – 3 gole w meczu League One z Bradford (5:0)

27-letni Delfouneso był kiedyś uważany za spory talent, jednak nie rozwinął się na tyle, aby zaistnieć w Premier League. Jako zawodnik Blackpool także nie błyszczy, dlatego hat-trick z Bradford można uznać za niemałe zaskoczenie. Do wielkiej piłki pewnie już nie wróci, ale może taki mecz pociągnie za sobą kolejne dobre występy i zacznie on regularnie trafiać do siatki na poziomie League One.

Will Grigg, Wigan (Nike Mercurial Vapor XI) – 3 gole w meczu League One z MK Dons (5:1)

Znacznie bardziej ze zdobywaniem bramek kojarzy się jego ligowy rywal, czyli Will Grigg. Grający dla Wigan piłkarz z Irlandii Północnej doczekał się nawet własnej przyśpiewki, a kibice w “The Latics” go uwielbiają. Na poziomie League One zdobył on już 93 bramki, z czego 16 w tym sezonie, a tym razem pokarał on swój były klub z Milton Keynes.

Tomas Malec, Zalgiris Wilno (Nike Mercurial Vapor XI) – 3 gole w meczu litewskiej A Lygi z Trakai (3:2)

Mierzący aż 199 cm wzrostu Słowak zwiedził już trochę lig, bo ma za sobą występy nie tylko w swojej ojczyźnie, ale także w Czechach, Norwegii i na Litwie. Do Zalgirisu trafił on 1 lutego 2018 roku i jak na razie spisuje się znakomicie – w 6 meczach zdobył 6 bramek. W meczu z Trakai odpalił on w idealnym momencie – jego zespół do przerwy przegrywał 0:2, a ostatecznie dzięki jego hat-trickowi wygrał 3:2.

Teemu Pukki, Brondby (adidas X 17.1) – 3 gole w meczu duńskiej Superligi z Horsens (5:1)

Reprezentant Finlandii w Bundeslidze i szkockiej Premiership nie zrobił wielkiej kariery, jednak w Danii spisuje się bardzo dobrze i dla Brondby jest niezwykle ważną postacią. Klubowy kolega Kamila Wilczka z Horsens zabawił się na całego i był głównym aktorem spotkania, które pozostawia zespół z Kopenhagi w walce i mistrzowski tytuł.

Luca Tremolada, Ternana (Nike Mercurial Superfly V) – 3 gole w meczu Serie B z Cittadellą (5:1)

Wychowanek Interu nigdy nie zaistniał w poważnej piłce i nie zadebiutował w Serie A, jednak na drugim poziomie zdecydowanie daje radę. Dobry ubiegły sezon nie był jedynym, bo na wypożyczeniu w Ternanie spisuje się również solidnie – w tym sezonie zdobył już 10 bramek, co jak na zawodnika ostatniej drużyny w tabeli robi wrażenie. Ternana z Serie B raczej spadnie, ale Tremolada powinien znaleźć miejsce w lepszym klubie.

Komentarze