Bohaterowie weekendu: którzy zawodnicy błysnęli skutecznością?

W najlepszych ligach świata zobaczyliśmy sporo interesujących i emocjonujących spotkań, jednak żaden z grających w nich zawodników nie odpalił strzeleckiego turbo, dlatego wyjątkowych jednostek musieliśmy szukać nieco niżej. Sprawdźcie, obok czyich wyczynów nie można przejść obojętnie!

* Gwiazda weekendu: Oscar, Shanghai SIPG (adidas Predator 18.1) – 3 gole i 2 asysty w meczu chińskiej Super League z Dalian Yifang (8:0)

Za takie właśnie występy Chińczycy płacą grube miliony! Były piłkarz londyńskiej Chelsea pokazał, że mimo wybrania dość egzotycznego kierunku nie powiedział ostatniego słowa i nadal potrafi grać w piłkę – 3 gole i 2 asysty w jednym spotkaniu to wyczyn, jaki rzadko zdarza się w jakiejkolwiek lidze. Co ciekawe, po drugiej stronie zagrali Nicolas Gaitan i Yannick Carrasco, którzy zaliczyli swój debiut w Chinach. Chłopaki chyba się z Oscarem nie polubią…

Wu Lei, Shanghai SIPG (Nike Mercurial Vapor 12) – 3 gole w meczu chińskiej Super League z Dalian Yifang (8:0)

Niewiele gorszy od swojego bardziej znanego kolegi był Wu Lei, który w tym samym meczu zdobył 3 gole. 47-krotny reprezentant Chin doskonale czuje się u boku sprowadzonych z Europy gwiazd – teraz doskonale rozpoczął sezon, a w ubiegłym do siatki trafiał aż 20 razy!

Eran Zahavi, Guangzhou R&F (Nike Mercurial Vapor XI) – 3 gole i asysta w meczu chińskiej Super League z Guangzhou Evergrande (5:4)

Zostajemy w Chinach, bo tam działo się naprawdę dużo! Tym razem kolej wyróżnić Erana Zahaviego, który miał największy udział w derbowym zwycięstwie jego drużyny z Guangzhou Evergrande, czyli mistrzem Chin w ostatnich 7 sezonach! 30-letni piłkarz z Izraela dziwnie poprowadził swoją karierę, bo mimo genialnych statystyk w rodzimej lidze nigdy nie zaistniał w lepszym towarzystwie, zamiast czego trafił do Azji. Tutaj nadal jest znakomity – to w końcu król strzelców minionego sezonu, w którym zdobył aż 27 bramek!

Alan, Guangzhou Evergrande (Nike Mercurial Vapor 12) – 3 gole w meczu z Guangzhou R&F (4:5)

O to, aby klub Zahaviego ostatecznie nie wygrał, mocno starał się Brazylijczyk Alan, który zdobył 3 gole. Napastnik najlepszego chińskiego klubu to kolejny zawodnik, który po dobrych występach w średniej lidze (w jego przypadku w austriackiej Bundeslidze) nie zdecydował się na rozwój piłkarski, lecz na wysokie zarobki i status gwiazdy w Chinach. Szkoda, bo w Red Bull Salzburg wyglądał on naprawdę świetnie.

Bafetimbi Gomis, Galatasaray (adidas X 17.1) – 4 gole w meczu tureckiej Super Lig z Karabuksporem (7:0)

Czas najwyższy wracać do Europy, bo tutaj nadal szaleje Bafetimbi Gomis, czyli piłkarz z drugą największą ilością bramek w tym sezonie. Tydzień temu zachwycaliśmy się jego hat-trickiem i asystą, a teraz bijemy brawo kolejny raz, bo zdobył on aż 4 bramki! Jest tylko jedno słowo, które trafnie go opisuje: bestia!

Sofiane Feghouli, Galatasaray (adidas X 17.1) – 3 asysty w meczu tureckiej Super Lig z Karabuksporem (7:0)

Co w tym spotkaniu zrobiłby jednak sam Gomis bez pomocy Feghouliego? Algierczyk, któremu wróżono o wiele większą karierę, po transferze do Turcji spisuje się naprawdę świetnie i jest czołową postacią Galaty. Trzy asysty przy golach Gomisa to doskonała laurka jego nieprzeciętnych umiejętności.

Jonas, Benfica (adidas X 17+ Purespeed) – 3 gole w meczu portugalskiej Liga NOS z Maritimo (5:0)

Gomis jest zawodnikiem z drugą największą ilością goli. Kto zatem jest tym najlepszym? Jonas w tym sezonie nie ma sobie równych – ma na swoim koncie już 30 bramek i powoli staje się żywą legendą Benfiki, dla której strzela jak zaczarowany! Brazylijczyk ma już 33 lata, jednak cały czas pokazuje, że dla niego wiek jest tylko suchą liczbą w metryce – on po prostu jest genialnym napastnikiem!

Patrick Bamford, Middlesbrough (Nike Hypervenom Phantom III) – 3 gole w meczu angielskiej Championship z Leeds (3:0)

Doskonały mecz rozegrał również Patrick Bamford, który przez długi czas tułał się po wypożyczeniach i czekał na szansę w Chelsea. Takowej się nie doczekał, dlatego definitywnie odszedł do Middlesbrough, dla którego podczas jednego z takich czasowych transferów zdobył trzy sezony temu aż 17 bramek. W tym sezonie jest mniej skuteczny, jednak nadal należy mieć go na radarze.

Bobby Reid, Bristol City (Nike Hypervenom Phantom III) – 3 gole w meczu angielskiej Championship z Sheffield Wednesday (4:0)

Znacznie skuteczniejszy w tym sezonie jest Bobby Reid, który tak naprawdę z formą wystrzelił dopiero w bieżącej kampanii. Niewysoki Anglik w meczu z Sheffield Wednesday był prawdziwym bohaterem Bristol City, które cały czas walczy o możliwość awansu do Premier League.

Smail Prevljak, Mattersburg (Nike Mercurial Vapor 12) – 3 gole w meczu austriackiej Bundesligi z Admira Wacker (3:0)

Rosły bośniacki napastnik szukał szczęścia w klubach spod ręki Red Bulla, czyli w Lipsku, Salzburgu i Liefering. Ostatecznie odciął się on od tej grupy klubów i został zawodnikiem Mattersburga, dla którego jest wręcz bezcenny – 10 bramek i 4 asysty to w klubie ze środka tabeli wynik naprawdę solidny.

Antonio Mance, Trencin (Nike Hypervenom Phantom III) – 3 gole w meczu słowackiej Fortuna Liga z Z. Moravce (4:1)

Młody Chorwat to kolejny zawodnik, który sporo czasu spędzał na wypożyczeniach, podczas których nie błyszczał skutecznością. W tym sezonie również nie powala, bo zdobył 7 bramek, jednak hat-trick to zawsze moment, który może dać zawodnikowi ogromnego energetycznego kopa i pchnąć jego rozwój w odpowiednim kierunku.

Buty, w których swoje strzeleckie statystyki śrubują piłkarze na całym świecie znajdziecie w R-GOL.com.

Komentarze