Bohaterowie weekendu: którzy piłkarze błysnęli skutecznością?

Kolejny raz postanowiliśmy przyjrzeć się wynikom i statystykom, aby po piłkarskim weekendzie wybrać najlepszych zawodników. Jak zawsze, nie zabrakło w naszym zestawieniu największych gwiazd, jednak gwarantujemy, że o kilku postaciach mogliście jeszcze nigdy nie słyszeć. Sprawdźcie, kogo wyróżniliśmy tym razem!

* Gwiazda weekendu: Sergio Aguero, Manchester City (Puma One 18.1) – 4 gole w meczu Premier League z Leicester City (5:1)

Nie mogło być inaczej – gwiazdą minionego weekendu był zdecydowanie Sergio Aguero, który nie zamierza odpuszczać Kane’owi i Salahowi w walce o koronę króla strzelców w Anglii. Do przerwy Kun był lekko w cieniu, ale w drugiej połowie gry był po prostu genialny i czterokrotnie zmusił młodszego Schmeichela do wyjęcia piłki z siatki. Czy z taką formą Aguero ktokolwiek pamięta jeszcze o Gabrielu Jesusie?

Richard van der Venne, FC Oss (adidas Predator 18.1)– 3 gole i asysta w meczu Eerste Divisie z Almere (5:1)

Statystycznie tuż za Aguero umieścić musimy rudowłosego Holendra, który niemal w pojedynkę wygrał swojej drużynie. Van Der Venne najpierw asystował przy golu na 1:0, a później sam trzykrotnie pokonał bramkarza rywali i zgarnął tytuł Man Of The Match. Jak widać nie tylko ryży De Bruyne jest w gazie!

Sylla Sow, Jong Utrecht (Nike Hypervenom Phantom III) – 3 gole w meczu Eerste Divisie z Waalwijk (5:2)

Grający w młodzieżowym zespole Utrechtu Sow nie błyszczał w tym sezonie skutecznością i miał do tej pory zaledwie trzy gole na koncie, dlatego jego hat-trick przeciwko Waalwijk stanowi sporego kalibru niespodziankę. Kto wie – może taki występ będzie dla 21-latka zastrzykiem energii i pomoże mu to w przebiciu się do pierwszego zespołu? Jak na razie w nagrodę otrzymał od klubu nowy kontrakt.

Karim Loukili, Jong Utrecht (adidas X 17.1) – 3 asysty w meczu Eerste Divisie z Waalwijk (5:2)

Nie byłoby hat-tricka Sowa, gdyby nie podania jego rok młodszego kolegi. Loukili w meczu z Waalwijk również zaliczył hat-tricka, tyle że on trzykrotnie asystował przy golach innych zawodników. Z nim także wiążą w Utrechcie spore nadzieje – pod koniec stycznia klub podpisał z nim, podobnie jak z Sowem, nowy kontrakt.

Cristiano Ronaldo, Real Madryt (Nike Mercurial Superfly VI) – 3 gole i asysta w meczu Primera Division z Realem Sociedad (5:2)

Po zawodnikach z niższych lig czas wrócić na samą górę, czyli do zdobywcy Złotej Piłki. Debiut nowej generacji butów z serii Nike Mercurial nie przyćmił występu Portugalczyka, który w końcu zagrał tak, jak nas do tego przyzwyczaił. CR7 najpierw zaliczył ładną asystę przy golu Vazqueza, a później zrobił to, co lubi najbardziej, czyli dopisał do swoich statystyk kolejne trzy gole. Prawa noga, głowa, lewa noga – dla tego gościa nie robi to najmniejszej różnicy!

Mohamed Eisa, Cheltenham (Nike Mercurial Vapor XI) – 3 gole w meczu League Two z Port Vale (5:1)

Pochodzący z Sudanu 23-letni Eisa swój pierwszy sezon w profesjonalnej lidze w Anglii może zaliczyć do udanych – w 31 meczach zdobył on 14 goli, z czego aż trzy dorzucił do swojego konta w miniony weekend. Dotychczas grał on w ligach amatorskich i półprofesjonalnych i tam również wykazywał się skutecznością – czy szykuje nam się kolejny Charlie Austin, Rickie Lambert lub Jamie Vardy?

Martin Dubravka, Newcastle (Nike Mercurial Vapor XI) – czyste konto w debiucie w Premier League przeciwko Manchesterowi United (1:0)

W wieku 29 lat Dubravka w końcu trafił do wielkiego świata piłki i może spróbować swoich sił w Premier League. Ligi takie, jak słowacka, duńska i czeska to zupełnie inna półka, jednak Dubravka nie wystraszył się i zachował czyste konto w meczu z Manchesterem United, dzięki czemu „Sroki” zdobyły niezwykle cenne trzy punkty. Kto wie, jak potoczyłby się ten mecz, gdyby wysoki Słowak nie wybronił sytuacji sam na sam z Anthony Martialem.

Teddy Chevalier, Kortrijk (Nike Hypervenom Phantom II) – 3 gole w meczu Jupiler Pro League z Antwerp (4:0)

30-letni Francuz to w tym sezonie dość niespodziewanie najlepszy strzelec w lidze belgijskiej i w meczu ostatniej kolejki potwierdził swoją świetną dyspozycję. Chevalier to pod względem butów piłkarskich prawdziwy hipster – kolejne bramki zdobywa on mając na nogach drugą generację modelu Hypervenom Phantom.

Matthias Morys, Aalen (Nike Mercurial Superfly V) – 3 gole w meczu 3. Bundesligi z Sonnenhof (4:0)

Podążając tropem ubiegłego zestawienia, musieliśmy zatrzymać się na trzecim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. Tym razem postacią numer jeden był urodzony w Gliwicach Morys, czyli zawodnik obyty z niższymi ligami naszego zachodniego sąsiada. W Aalen podtrzymuje on skuteczność z ubiegłego sezonu – wtedy zdobył on 13 goli, a teraz ma ich na koncie już 10.

Anders Jacobsen, Odense (Nike Mercurial Vapor X) – 3 gole w meczu Superligi z Helsingor (6:0)

Nie tylko Norwegia ma swojego Andersa Jacobsena – ten z Danii nie jest może tak znany i utytułowany, jak były znakomity skoczek narciarski, jednak wie jak strzelać bramki. W ubiegłym sezonie zdobył zaledwie jednego gola, jednak w tym znacznie poprawił on swoją grę i już 10 trafiał do siatki przeciwników. Ciekawe, jak wysoko jest w stanie wzlecieć!

George Puscas, Novara (adidas X 17+ Purespeed) – 3 gole w meczu Serie B z Cittadella (3:1)

21-letni Rumun ciągle szuka gry i doświadczenia na wypożyczeniach, bo w Interze na występy na razie nie ma co liczyć. W barwach Benevento w Serie A zdobył tylko jednego gola, jednak po przejściu do grającej poziom niżej Novary już po dwóch spotkaniach ma na koncie 4 gole! Z Cittadellą Puscas zdobył trzy bramki i dał sygnał, że w Mediolanie ciągle powinni mieć go na radarze.

Szukacie butów, w których profesjonalni piłkarze błyszczą na światowych boiskach w każdy weekend? Zajrzyjcie na R-GOL.com i wybierzcie swoją wymarzoną parę!


Komentarze