Boot spotting: 5. kolejka Ligi Mistrzów

Grupowa rywalizacja w Lidze Mistrzów nieubłaganie zbliża się do końca – do rozegrania zostałą już tylko jedna kolejka, w której ważyć się będą losy awansu do 1/8 finału. Zanim jednak dojdzie do ostatecznych rozstrzygnięć przyjrzyjmy się, kto i w jakich butach zdominował piątą kolejkę spotkań.

We wtorkowy wieczór swoim niezwykle dynamicznym zwodem zachwycił nas Cristiano Ronaldo, który w imponujący sposób obrał Gabriela Paulistę i wyłożył Mario Mandzukiciowi, który nie miał problemu z umieszczeniem jej w siatce. Po ultraszybkim ruchu CR7 widać, że sytem Dynamic Fit sprawdza się niezawodnie. Te buty możecie sprawdzić na własnych nogach – korki prosto od portugalskiej gwiazdy znajdziecie tutaj.

fot. Instagram

Nie milkną także echa zwycięstwa Manchesteru United nad Young Boys Berno. Czerwone Diabły w katastrofalnym wręcz stylu uratowały trzy punkty na Old Trafford po golu Fellainiego w doliczonym czasie gry.  Belg w nietypowy dla siebie sposób – płaskim, plasowanym strzałem – umieścił piłkę w siatce i wprawił w ekstazę trybuny Teatru Marzeń i Jose Mourinho. Pomocnik swój sukces zawdzięcza nie tylko umiejętnościom, o które wcześniej nie byliśmy gotowi go posądzać, ale także Nike Tiempo Legend VII Elite, które w wielu różnych wersjach możecie znaleźć na R-GOL.com!

fot. Instagram

Środa przebiegła z kolei pod znakiem starcia PSG z Liverpoolem. Emocji w Paryżu nie brakowało, a widzowie na Parc des Princes zobaczyli trzy bramki. Gola dla Liverpoolu z rzutu karngo zdobył James Milner, ale w tej sytuacji nie zabrakło kontrowersji – Szymon Marciniak wskazał na wapno, mimo że Sadio Mane upadł w dość teatralny sposób. Zdecydowanie lepiej niż upadek Senegalczyka prezentowały się jego buty od New Balance…

fot. Instagram

Na boisku królowali jednak piłkarze z Paryża, a najjaśniej na boisku świeciła gwiazda Neymara, który zdobył bramkę i był zdecydowanie najgroźniejszym zawodnikiem ekipy prowadzonej przez Thomasa Tuchela. Najnowsze Nike Mercurial Vapor XII Elite z kolekcji Always Forward sprawiły się całkiem nieźle,a PSG jedną nogą jest już w 1/8 finału.

fot. Instagram

Na Camp Nou zachwycił z kolei nie kto inny, jak Leo Messi, który zanotował asystę i w sobie tylko znany sposób pokonał bramkarza PSV. To, co Argentyńczyk zrobił w polu karnym Holendrów przechodzi ludzkie pojęcie, a niewykluczone, że jedynym, co byli w stanie zaobserwować obrońcy z Niderlandów był blask najnowszych adidas Nemeziz Messi z kolekcji Initiator Pack.

fot. Instagram

Buty gwiazd europejskiej piłki znajdziecie oczywiście na R-GOL.com

Komentarze